September 16th, 2009

oczko

Pozytywna zazdrość

Może to głupie porównanie, ale uczucia pod pewnym względem przypominają przedmioty. Jedne i drugie tak naprawdę nie są nacechowane pozytywne lub negatywne. Dopiero my nadajemy im znaczenie.

Mój ulubiony przykład - nóż. Może zostać użyty do przyrządzenia pysznego posiłku lub do zrobienia komuś krzywdy. Oczywiście możemy także skaleczyć się nożem w trakcie krojenia marchewki - wtedy bilans wyjdzie na zero.

Z uczuciami jest podobnie. Miłość może być jak najbardziej dobra, uskrzydlająca, wspaniała i-te-de, i-te-pe. Ale może być także toksyczna i niszcząca. Wszystko zależy od ludzi, którzy się zakochają i od tego, jak wykorzystają to uczucie.

Podobnie jest z zazdrością. Wiadomo, że jeśli na przykład moja koleżanka kupiłaby sobie super buty, a ja pomyślałabym:
- "Ale jej zazdroszczę. Głupia baba nie zasłużyła sobie na takie kozaczki. Niech ją obcierają i najlepiej - rozlecą się po miesiącu używania."
- to byłaby to zazdrość w jak najbardziej negatywnym tego słowa znaczeniu. Inaczej, gdybym w takiej sytuacji pomyślała:
- "Ale ci zazdroszczę, że masz takie fajne buty. Cieszę się, że jesteś z nich zadowolona. Niech ci służą jak najdłużej."
- prawda, że jest różnica?

A piszę wam o tej całej zazdrości, nie ot tak sobie po porostu, bo mi się nudzi.

Tak się bowiem złożyło, że kilka dni temu, błądząc po internecie, zupełnie przypadkiem natknęłam się na taki filmik:


Wideo mi się spodobało, więc zerknęłam na kanał YouTube autorki i... poczułam zazdrość - w pozytywnym tego słowa znaczeniu.
I to nie dlatego, że dziewczyna ma tysiące widzów, drugie tyle osób subskrybuje jej kanał, a każdy film jest oglądany, oceniany i komentowany przez jeszcze większą masę ludzi. Kij z tym - takie rzeczy mnie nie obchodzą i nigdy nikomu im zazdrościć nie będę (no dobrze, może będę - ale tylko troszeczkę ;). Liczy się coś innego - to że filmiki Katers17 są naprawdę świetne. Zazdroszczę dziewczynie pomysłów, poczucia humoru i przede wszystkim - tego, że z każdego jej dzieła emanuje jakaś taka pozytywna energia.

Też chciałabym tworzyć tego typu filmy. Ale nie tworzę i bynajmniej nie jest mi przykro z tego powodu. Tylko - no właśnie - zazdroszczę.

I chciałam wam o tym napisać - bo być może wy również poczujecie pozytywną zazdrość z tego samego powodu, co ja.