October 2nd, 2011

avatar

Back on board

Wróciłam z powrotem do mojego kochanego Krakowa, w cztery ściany spokojnego pokoju na stancji. Wiem, że w ostatnim czasie częstotliwość wpisów na blogu nie była zbyt duża, ale niestety natłok innych zajęć nie pozwolił mi na więcej postów. Mam nadzieję, że w październiku będę miała więcej czasu i uda mi się jakoś nadrobić zaległości. Planuję kilka nowości, może jakoś odświeżę stronę www. Oczywiście niczego nie obiecuję - zwłaszcza, że znam siebie i wiem, że zapał bardzo często przegrywa u mnie z lenistwem. Ale mam nadzieję, że przynajmniej część z tego, co sobie zaplanowałam uda mi się wprowadzić w życie.

Pierwszą zmianę chciałam zaprezentować już dzisiaj. Otóż od dłuższego czasu odnoszę wrażenie, że moje Dyrdymały nie są już tak fajne, jak były kiedyś. Boję się, że przynudzam, i że styl pisania też trochę mi się popsuł. Może się mylę, a może nie - ale nie dowiem się jaka jest prawda, jeśli wy mi tego nie powiecie. W związku z tym od dziś po każdym wpisie będę umieszczała krótką, anonimową ankietę, w której będziecie mogli oceniać, jak bardzo podobają się wam moje blogowe wypociny. Skala oceny jest trzystopniowa - po długich namysłach doszłam do wniosku, że taki sposób oceniania będzie najlepszy. Proszę was o szczere odpowiedzi - nie wciskajcie mi z litości samych dobrych ocen.

A oto sama ankieta:

EDIT: Dostałam cynk od Kasi, że w sondach mogą głosować tylko osoby zalogowane na Livejournalu. Naprawiłam ten problem i teraz ocenić ten wpis powinni już móc wszyscy.